Blog > Komentarze do wpisu
Don DeLillo “Podziemia”

Klucze od domu trzymałem w portfeliku przymocowanym do nogi w kostce, zapinanym na rzepy. Nie lubiłem, żeby mi podczas biegu brzęczały w kieszeni. Portfelik umocowany do nogi w kostce zaspokajał pewną porzebę. Był bezpośrednim rozwiązaniem osobistego problemu. Dzięki niemu czułem, że ktoś spośród ludzi zajmujących sie projektowaniem wyrobów, handlem oraz katalagowaniem upominków rozumie specyfikę moich drobnych, lecz utrapionych potrzeb.

wtorek, 18 kwietnia 2006, belakiss

Polecane wpisy