RSS
wtorek, 27 września 2005
wspomina Czesław Miłosz
Wilno tym między innymi różniło się do Warszawy, że nie było tam środowiska gejów, natomiast w Warszawie istniało i niemal utożsamiało się ze środowiskiem literackoartystycznym. Byłem ładnym chłopcem i kiedy tam trafiłem, uważano mnie, ze zwykłym w tych kołach prozelityzmem, za swojego, tyle że nie uświadomionego i nie chcącego się przyznać się do tej skłonności. Kto zresztą tej skłonności nie ma. 
22:08, belakiss
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 26 września 2005
z listów Jóżefa Rajnfelda do Jarosława Iwaszkiewicza
Jestem poza tym zmęczony miastem, gorącem, i marzę o spotkaniu jakiegoś wreszcie heteroseksualisty.
18:13, belakiss
Link Dodaj komentarz »
wspomnienia de Tocqueville'a
Racje, które mną wówczas powodowały, chciałbym tu dokładnie sobie przypomnieć i przedstawić je bez osłonek, lecz jakże trudno jest mówić dobrze o sobie samym!
13:04, belakiss
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 września 2005
Alexis de Tocqueville w liście do przyjaciela
Przypisuje mi się namiętności, a ja mam jedynie opinię.
19:50, belakiss
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 września 2005
Tomasz Mann Jak powstał Doktor Faustus
Najszlachetniejsze południowe wino, które mi Medi Borgese natychmiast wstawiła do pokoju, okazało się nie do picia, bądź też wcale mi nie smakowało. Nawet lekkie piwo amerykańskie uznawałem za nieodpowiednie dla siebie. Natomiast w ogromnych ilościach piłem do każdego posiłku Coca-Colę - ten popularny, ale też co prawda przez dzieci ulubiony napój, w którym ani przedtem, ani potem nie gustowałem, a teraz nagle okazał sie dla mnie wszystkim.
18:00, belakiss
Link Dodaj komentarz »